Dla kochającego przeszłość Mrzygłodu, każda, choćby najmniejsza wzmianka, sprawi wzruszenie przyjemności. Dlatego postać, choćby nie odegrała ważniejszej roli, choćby tylko wydobyta z nazwiska z pomroku dawnych lat, na tle stosunków sobie współczesnych rośnie w naszej wyobraźni, zaokrągla swe kontury czasów, w których żyła. Z tej przyczyny podam szereg proboszczów i wikariuszy mrzygłodzkich w porządku chronologicznym, z pewnymi lukami, których nie dało mi się uzupełnić:
Pleban Piotr, rok 1446
W tym roku, dnia 26 VI w grodzie sanockim notują klątwę księdza Piotra rzuconą na Tomasza [Nogal] ze Strachociny. Pleban Piotr, jeśli nie jest pierwszym proboszczem naszej parafii, to w każdym razie należy do najpierwszych.
Pleban Maciej, 1446 rok, 20 VIII
Opróżnione probostwo mrzygłodzkie przez plebana Piotra, przez śmierć lub przeniesienie się, obejmuje w tym roku w dwa miesiące po klątwie Pleban Maciej. Niewesoło zaczęło się jego pasterzowanie, jeśli w tym samym roku, na początku swego urzędowania staje przed grodem sanockim z dwoma mieszczanami, Januszem i Janem Plichtą, jako skarżony i skarżący. Zarzuty wzajemnie podnoszone odnosiły się do spraw sumienia. Drogę do załatwienia wybrali najszlachetniejszą, bo zgodę przed wyrokiem sędziowskim.
Pleban Piotr, rok 1471
A z jakiej okazji zapisują akta Plebana Piotra pod rokiem 1471? Z ambony wyklął Piotra Oszowskiego z Woli. Widzimy, że mrzygłodzcy plebani Piotrowie mieli temperament krewki. Ukradł Nogal coś z inwentarza żywego na plebani, a pleban Piotr rzuca klątwę. Oszowski z Woli nie chce pewnie płacić dziesięciny, a znów drugi Piotr daje mu pigułkę w postaci klątwy, by się opamiętał i oprzytomniał, co czyni.
Szymon de Odyniec Garbowski, rok 1662
Jest on kanonikiem przemyskim i legalnym, jak metryki podają, proboszczem mrzygłodzkim. Komendariuszem zaś był x. Paweł Antoni Grabowski, a po nim, po roku 1670, x. Sebastian Trzyśniec.
X. Antoni Włodkowski, rok 1700
W tym roku spotykamy notatkę o x. Włodkowskim, nie bardzo pochlebną. Ruina na plebani i w kościele, konstatuje dokonana wizytacja.
X. Sebastian Niedzielski, 1710 - 1746
Trzydzieści lat pasterzował x. Sebastian w Mrzygłodzie. "Pan cząstką dziedzictwa mego", było dewizą jego pracy w parafii. Dbały o kościół jak żaden z poprzedników jego, dąży do przyozdobienia go. Nie szczędzi grosza własnego, puka do ofiarności mieszczan i szlachty sąsiedniej, pamiątki rodzinne przerabia na ozdobę Marii Dziewicy, którą nade wszystko ukochał. Za rządów jego kościół był wewnątrz pięknie ozdobiony, zaopatrzony w aparaty i bieliznę kościelną. Zasłużył sobie na spoczynek pod ołtarzem Matki Boskiej w roku 1746. Przy końcu życia, dla braku sił miał x. Marcina Folkiewicza, którego metryki zapisują w roku 1745 jako komendariusza.
X. Sojecki, rok 1746
Jest scholastykiem kolegiaty w Brzozowie i proboszczem w Mrzygłodzie i Zarszynie, mniej, zdaje się, mieszka w Mrzygłodzie, więcej w Brzozowie. Tu wyręcza się komendariuszem, dzisiaj wikariuszem zwanym. Nie wiemy kiedy umarł. W czasie do restauracji probostwa, po zniesieniu kolegiaty pracują tu jako komendariusze, już jako dirigensi: x. Maciej Pawleski, x. Berowicz Jan, x. Czekajewski Andrzej, x. Mateusz Grochmalski, x. Urban jako dirigens i x. Antoni Regalski. Wypełniają oni czas od roku 1759 do 1772.
X. Wojciech Rychlewski, 1772 - 1774
Jest scholastykiem brzozowskim i proboszczem miejscowym, on w metrykach pisze się po raz pierwszy z Miasteczka proboszcz. Komendariuszem w roku 1775 jest x. Grzegorz Żegocki.
Metryki od roku 1778 do 1806 zapisały nam następujących księży:
x. Jakób Panasiewicz, wikary i komandariusz parafii Mrzygłód od 1778 roku
o. Primian C. Hauszel, kapucyn, wikary i komandariusz in spiritualibus kościoła w Mrzygłodzie.
o. Euzebi Zieliński, karmelita bosy, wikary Mrzygłodu
x. Jan Borkiewicz, podpisujący się najpierw komendariuszem, a od roku 1789 surator, tj. proboszczem w Mrzygłodzie.
o. Gracjan Piątkowski, karmelita bosy, zapisujący się w roku 1789 jako proboszcz miejscowy. Każdą niezwykłą rzecz w miasteczku notuje w kronikach parafialnych. Czy to powódź, czy to pożar, notuje szczegółowo pro futura notitia. On jest fundatorem małego dzwony na dzwonnicy. Kończy się jego pasterzowanie w roku 1811. Po nim jest administratorem x. Michał Nowakowski, a jako proboszcz podpisuje się on już w następnym roku.
Przez pewien czas, od 1820 do 1827 roku pracują u nas ojcowie jezuici. Z jakiego tytułu, nie wiadomo. Niezawodnie uproszeni [...] księdza. Metryki tego czasu podają ich nazwiska, bez podawania ich stanowiska, względnie charakteru przy kościele mrzygłodzkim. Każdy z tych jezuitów pracuje najwyżej dwa lata, a potem wyręcza go inny. I tak, w roku 1821 administruje Sakramenta Święte o. Kazimierz Reutt, S.J.
1822-1823 - o. Paweł Dunin, S.J.
1823-1824 - znów o. Kazimierz Reutt, S.J.
1825-1827 - o. Piotr Markiewicz, S.J.
W roku 1828 dostaje Mrzygłód administratora, a ze skończeniem się administracji x. Józefa Krausowicza, obejmują probostwo:
x. Franciszek Szaflik
urodzony 26 XI 1801 w Zakrzesku, wyświęcony na kapłana 11 IX 1825 roku we Lwowie. W roku 1833 instytuuje się na probostwo w Mrzygłodzie i zostaje na nim do roku 1856.
W roku 1856, więc w roku śmierci x. Szaflika administruje parafią franciszkanin, o. Benedykt Matkowski, po nim zaś x. Stanisław Czaporowski, rodem z Jasienki, cyrkułu ówczesnego sanockiego. Na rok 1857 wraca znów o. Benedykt Matkowski administrować parafią.
x. Michał Lechowicz, 1857-1889
Instytuuje się we wrześniu. Rodem ze Strzałkowic, z dekanatu samborskiego. W roku 1886 miał dyrygensa, x. Sobotę Tomasza, późniejszego dziekana rudnickiego.
Po śmierci x. Lechowicza, w roku 1889 obejmuje parafię
x. Józef Bigo, 1889-1908
rodem ze Sambora. W roku 1908, z powodu podeszłego wieku rezygnuje z probostwa.
x. Jan Sękowski, 1908 -
rodak kołaczycki instytuuje się na probostwo.
Komentarze mogą być dodawane tylko przez zalogowanych użytkowników. |